Co zrobić aby w Google nie pojawiały się niewygodne dla Ciebie wpisy?

Wyszukiwarka internetowa jest podstawowym i coraz częściej jedynym narzędziem rozpoznania w przypadku zakupu dóbr trwałego użytku, produktów inwestycyjnych czy usług dla coraz większej grupy konsumentów.

O tym, co pojawi się w wynikach wyszukiwania (SERP - Search Engine Results Page) fraz związanych z nasza firmą w skrajnych sytuacjach może oznaczać nasze być albo nie być, wie każdy. To, co zobaczą nasi kontrahenci, potencjalni klienci czy znajomi jest niezwykle istotne i często wpływa bezpośrednio na naszą opinię na dany temat.


Nie ma problemu, gdy w wynikach wyszukiwania dla fraz związanych z naszym biznesem pojawiają się treści dla nas neutralne. Jednak często potencjalni klienci znajdują tam informacje o konkurencji, bądź rozwiązaniach przez nich oferowanych. Może zdarzyć się również sytuacja, kiedy w wynikach wyszukiwania znajdą się strony będące efektem działań czarnego PR.
 

„Dziś marka nie jest tym, co mówi o niej marketer,
tylko tym, co mówi o niej Google.”

Chris Anderson
 

Wysoka pozycja w wynikach naszej www w wynikach wyszukiwania to nie wszystko


Do dzisiaj wśród marketerów powszechne jest podejście polegające na zadbaniu o wyświetlanie się strony www na odpowiednio wysokiej pozycji. To działanie jest oczywiście krokiem w dobrą stronę, jednak inna strategia może przynieść wielokrotnie lepsze rezultaty. Wiele badań wykazało, że osoby szukające informacji na temat danego produktu czy rozwiązania, szukają opinii w internecie. W związku z tym sprawdzają różne źródła i niekoniecznie będzie to nasza strona www. Ludzie szukają recenzji produktów na niezależnych portalach, forach, itp., zazwyczaj zaczynając od wpisania odpowiedniej frazy w wyszukiwarkę. Strona producenta będzie z kolei dobrym źródłem np. do sprawdzenia parametrów technicznych produktów. 

Ciekawy jest przypadek, który przydarzył się jednemu z największych banków detalicznych w USA - Wells Fargo. Liczba wyszukań nazwy tego banku oscylowała w okolicach 450 tysięcy miesięcznie. Większość wyszukań była związana z klasycznymi działaniami, jak logowanie do systemu lub wyszukanie adresu najbliższego oddziału. Rzecz jasna, strona www banku pojawiała się na pierwszej pozycji wyników organicznych wyszukiwania. Pewnego razu na pierwszą stronę wspiął się wpis, delikatnie mówiąc, przedstawiający bank w bardzo niekorzystnym świetle. Zarząd dowiedział się o tym dopiero wtedy, gdy wpis był już na czwartej pozycji.
Wyniki wyszukiwania Google - Wells Fargo - agencja SEO, czarny PR, agencja PR, e-PR, agencja content marketing

 

Taki stan rzeczy wzbudził ogromne zainteresowanie nie tylko wśród klientów banku, którzy wchodzili na tę stronę i czytali przedstawione opinie. Artykuł został szeroko komentowaną sensacją dla setek tysięcy ludzi, a sam temat stał się popularny w mediach ogólnokrajowych. Liczba wyszukań nazwy banku wzrosła w tym czasie do 600 tysięcy miesięcznie.

 

Takie doświadczenie skłania do zastanowienia się, czy można uniknąć sytuacji związanych z pojawianiem się niekorzystnych treści lub przynajmniej zminimalizować skalę i siłę rażenia. Okazuje się, że można uchronić się  przed takimi sytuacjami. Jednym z rozwiązań jest zadbanie, aby korzystne dla nas wpisy pojawiały się wysoko w wynikach wyszukiwania i wypierały te negatywne.

 

Podobnie jak w przypadku kamizelki kuloodpornej, która działa najlepiej, jeśli założymy ją zanim zaczną do nas strzelać, tak my też zyskamy najwięcej, gdy zaczniemy dbać całościowo o wyniki wyszukiwania zanim wystąpią niepożądane zdarzenia. Pierwsze efekty opisanych tutaj działań mogą przyjść już po kilku tygodniach, jednak na wyraźne rezultaty trzeba dać sobie przynajmniej kilka miesięcy.

 

Brak stron konkurencyjnych w wynikach wyszukiwania


Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie w wynikach wyszukiwarki zamiast niewygodnych dla nas treści, pojawiają się strony opisujące nasze produkty, bądź ich najrozmaitsze recenzje.

 

Taka właśnie sytuacja miała niedawno miejsce w przypadku firmy Altro oferującej innowacyjną technologię w zakresie podłóg dla której agencja PR Pegasus Public Relations i agencja interaktywna Pegasus Interactive były odpowiedzialne za budowanie jej wizerunku w internecie.
 

Wynalazcy z firmy Altro z Anglii, już przed ponad 100 laty stworzyli tzw. bezpieczną podłogę. Od tamtej pory rozwijali różne kategorie, które wyznaczają standardy jakości w podłogach wykorzystywanych m.in. na blokach operacyjnych szpitali, w kuchniach przemysłowych i wszędzie tam, gdzie potrzebne są wysoka odporność na poślizg i zachowanie najwyższych standardów sanitarnych. Podłogi Altro dostępne są w blisko 50 krajach.
 

Grupę docelową w większości stanowią dyrektorzy techniczni i inwestycyjni w szpitalach, sieciach hoteli, restauracji, itp. Dla nich internet jest podstawowym źródłem wiedzy w zakresie poznawania nowych technologii. Altro na początku współpracy z agencją PR w Polsce postawiło cel wygenerowania w prasie i na portalach branżowych, publikacji prezentujących zalety związane z korzystaniem z ich produktów i zadbanie, aby w wynikach wyszukiwania Google dla najważniejszej frazy 'bezpieczne podłogi' pojawiało się jak najwięcej publikacji związanych z produktami Altro. Po kilku miesiącach w TOP 10 wyników wyszukiwania znalazło się 5 stron, które pojawiły się jako efekt naszej pracy. W ramach wyników graficznych sugerowanych przez Google, wyświetlały się zdjęcia podłóg Altro, które stanowiły ilustracje do publikacji będących skutkiem działań Pegasus Public Relations. Poza stroną klienta w TOP 10 pozostały 4 strony, których treści były neutralne względem Altro.

agencja SEO, agencja PR, agencja content marketingowa, e-PR

Rozwiązanie - magiczny miks - content marketing i e-PR w połączeniu z SEO


agencja content marketing, agencja seo, agencja prWyniki wyszukiwania nie są „z gumy”, ktoś musi spaść, aby ktoś inny wspiął się na wysoką pozycję.

Strategia jest prosta - wystarczy zadbać o pojawienie się odpowiednio dużej liczby stron www z treściami, które będą przychylne bądź neutralne dla nas. W momencie tworzenia tych podstron i tekstów trzeba uwzględnić założenia SEO aby ułatwić im późniejszą wędrówkę na wysokie pozycje wyników wyszukiwania. Wówczas, strony www z nieprzychylną dla nas treścią same spadną na niższe pozycje, a ewentualnym nowym stronom będzie trudniej dostać się na wysokie pozycje.


Im więcej "naszych" stron pojawia się w wynikach wyszukiwania, tym mniej miejsca zostaje dla konkurencji.

Wydaje się to dość trudne do zrealizowania, ponieważ potrzeba do tego wiele pracy i czasu.  Przy nasilającej się aktywności konkurencji, takie działania mogą okazać jedną z najlepszych inwestycji marketingowych. Przykładowo dla firmy, która sprzedaje atrakcyjne produkty bądź usługi, których konsumenci poszukują w sieci (a nie jest ich jedynym dostawcą), może okazać się, że przychody wzrosną więcej niż dziesięciokrotnie. W przypadku dużych firm, zabezpieczając się przed skutkami czarnego PR, można zaoszczędzić setki milionów. W skrajnych sytuacjach taka strategia może uratować firmie życie.
 

Okazuje się, że dla firm, które do realizacji swoich celów marketingowych zatrudniają agencję PR, oddzielną agencję content marketingu i agencję SEO, mogą opisany tutaj efekt osiągać bez istotnych zmian budżetowych. Do tego trzeba wykorzystać synergię wszystkich tych działań. Problem polega jednak na tym, że chyba nikomu nie udało się osiągnąć dobrych efektów prowadząc te działania z oddzielnymi agencjami. Do osiągnięcia sukcesu potrzebujemy kogoś, kto ma jednocześnie kompetencje i doświadczenie we wszystkich wymienionych obszarach. 
 

Jeśli połączymy działania SEO, content marketing i e-PR, dbając o powstanie synergii miedzy nimi, możemy spodziewać się ponadprzeciętnych efektów.

comments powered by Disqus